GNOZA DZIŚ! 4

Skarbnica tekstów duchowych

Zdobywaj wiedzę o ukrytej w Tobie boskości za pośrednictwem naszych bezpłatnych programów internetowych.

GNOZA DZIŚ! 4 – ja muszę maleć

Pramatka — obraz Johfra Bosschart
Obraz: Johfra Bosschart (Franciscus Johannes Gijsbertus van den Berg) Pramatka (ok. 1985)

Gnoza dziś! 4 Podcast


Był niegdyś boski mikrokosmos

Był niegdyś boski mikrokosmos, jednakże na jego miejsce wtargnęła wielka nieświętość, nieświętość, która w ciągu wielu eonów została zorganizowana w to, czym wy i wasze wyższe ja jesteście obecnie. Jednakże ten system nieświętości nie mógł się oderwać od paru znamion przeszłości. W istocie aurycznej trwa mianowicie latentne boskie Słońce, natomiast w sercu istoty ziemskiej tkwi atom boskiej zasady jako latentna tajemnica praprzeszłości. I kiedy teraz cały system zechce się upokorzyć, zechce się całkowicie zlikwidować łamiąc, niszcząc i odrzucając wszelką iluzję, wówczas światło, pierwotne światło pojawi się znowu na swoim dawnym miejscu. Powstanie nowe niebo i nowa ziemia. Latentne Słońce w istocie aurycznej rozpali się, a jego zwierciadło, jego księżyc, atom iskry Ducha pójdzie znów swoim torem. To na tej podstawie zmartwychwstanie nowy człowiek.

Źrodło: Nadchodzący nowy człowiek, Część pierwsza

Rozdział 18: On musi wzrastać, ja muszę maleć

Nowy człowiek

Nowy człowiek, o którym tu mowa, nie jest nadczłowiekiem, człowiekiem doskonałym, ani istotą uległą. Nie jest też kimś, kogo świadomość i życie kierowane są przez sztuczną inteligencję. Nie – nowy człowiek, podobnie jak każdy z nas, jest unikalnym wyrazem życia i potencjału, który w nim drzemie. Różnice między nowym a starym człowiekiem mają przede wszystkim charakter wewnętrzny i energetyczny. W nowym człowieku krążą energie o wyższej wibracji i odmiennej jakości, będące skutkiem przebudzenia iskry Ducha w sercu. Dzięki temu świadomie wkracza on na gnostyczną drogę stawania się nowym człowiekiem.

Trzy cechy

Gnozy nigdy nie można w pełni wyrazić słowami ani obrazami, lecz można o niej mówić i pisać. Kiedy zatem można nazwać jakąś filozofię, wizję lub światopogląd gnostycznym?

Można powiedzieć, że gnoza ma trzy wzajemnie powiązane cechy:

1) Rozróżnienie między dwoma polami życia – tym, które nazywa się czasem, i tym, które nazywa się wiecznością.

2) Dwoistość człowieka – postrzeganie człowieka jako istoty dwoistej – zarówno śmiertelnej, jak i nieśmiertelnej.

3) Droga przemiany – istnienie ścieżki, którą człowiek może podążać, aby stać się żywym połączeniem obu światów; staje się wtedy świetlistym punktem przecięcia między czasem a wiecznością.

Współcześnie wielu nauczycieli duchowych głosi, że nie istnieje żadna ścieżka, że jesteś dobry taki, jaki jesteś, i że nie musisz się zmieniać. I rzeczywiście – w pewnym sensie można to uznać za prawdę. Pojęcie „ścieżki” jest przecież metaforą i ma swoje ograniczenia. Nie istnieje gotowa droga, którą należałoby wiernie podążać. Twoja droga jest indywidualna – rozwija się przed Tobą w miarę, jak idziesz, i znika po każdym kroku, który stawiasz. Rzeczywiście, jesteś dobry taki, jaki jesteś. Masz wolność rozwoju w wielu wymiarach i nikt nie ma prawa zmuszać cię do zmiany.

Otwartość na światło

Kiedy poznasz tę prawdę i rozpoznasz ją w sobie jako rzeczywistość, możesz stopniowo uwolnić się od ograniczających wzorców przeszłości, które podsycały w tobie wstyd, poczucie winy i lęk. Wtedy w twoim wnętrzu będzie mogła się narodzić otwartość i wrażliwość na dotknięcie gnostycznego światła. Proces gnostycznego stawania się nowym człowiekiem wymaga aktywnego współdziałania z Twojej strony, lecz może się dokonać jedynie dzięki sile światła, które zostaje ci podarowane jako boska łaska.

W naszym programie „Gnoza dziś!” przyglądamy się uniwersalnemu gnostycznemu procesowi rozwoju z wielu perspektyw. W książce Nadchodzący nowy człowiek Jan van Rijckenborgh opisuje zasadniczy aspekt gnostycznej ścieżki, odwołując się do opowieści z początku czterech Ewangelii, w której Jan Chrzciciel spotyka Jezusa i chrzci Go w rzece Jordan. Prorok Jan Chrzciciel nazywa siebie tym, który prostuje ścieżki dla swego Pana. Mówi, że Ten, który przychodzi po nim, jest większy od niego, oraz że On musi wzrastać, a on sam – stawać się mniejszym (J 3,30).

Jana i Jezusa można postrzegać jako postacie historyczne, które – poprzez wypełnienie swego wielkiego powołania – stworzyły możliwość wyzwolenia ludzkości. Można je jednak także rozumieć jako aspekty własnej istoty. W takim ujęciu Jan symbolizuje osobowość, w której dotąd uśpiona iskra Ducha została przebudzona i która toruje drogę nowemu tchnieniu życia, zgodnemu ze Źródłem wszelkiego istnienia. Jezus natomiast uosabia promienną, nową inspirację – bezpośrednio połączoną z boskim światem i wiecznością; nową duszę człowieka.

Link do bezpłatnych książek online:

Nadchodzący nowy człowiek