Kiedy tylko pogrążony w upadku człowiek ponownie otrzyma udział w pierwotnym polu magnetycznym, ukaże się mu pierwotne Uniwersum. Uczestniczenie w innym polu magnetycznym oznacza posiadanie innej świadomości, innej osobowości, innego mikrokosmosu.
Chcemy wam także powiedzieć, że istnieje inna Ziemia, inne Słońce, inny Układ Słoneczny, inny Wszechświat. Pierwotne Uniwersum nie powstaje na nowo, było ono zawsze obecne, nie może zginąć. Wczoraj i dzisiaj jest takie samo.
Studiując Biblię czytacie o dwóch różnych sprawach. Po pierwsze o kosmicznej katastrofie w naturze śmierci, w dialektycznym wszechświecie, o powstaniu wszystkiego i upadku wszystkiego. A po drugie mówi się tam o kandydacie, który dzięki nowej świadomości ponownie widzi pierwotny, rzeczywisty, Boski Wszechświat. Te dwie informacje często mieszają się ze sobą i dlatego można przeczytać, że w wyniku katastrofy jedno niebo przemija i następuje po nim nowe niebo.
Ale to, co mija i ponownie przychodzi, jest zmianą, jest obrotem koła w dialektyce, w mikrokosmosie i makrokosmosie, w całym wszechświecie natury śmierci. Kiedy jednak czytamy w Objawieniu, rozdział 21: „Widziałem nowe Niebo i nową Ziemię. Albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły” – to wskazuje się tu ucznia, który widzi, jak wszechświat iluzji mija i w drodze transfiguracji roztwarza się we Wszechświecie Boga.
Szkoła Duchowa oraz Światowe Braterstwo chce was obecnie pchnąć do tego samego przeżycia.
Źródło: Gnostyczne Misteria Pistis Sophii
Rozdział 7: Nowe Niebo i Nowa Ziemia
Czy potrafisz sobie wyobrazić, że nasza natura — pole, w którym żyjemy, czasoprzestrzeń, której doświadczamy — może być przeniknięta przez całkowicie inny wymiar istnienia?
Przez pole o tak wysokiej wibracji, że zwykła osobowość nie jest w stanie go postrzegać ani doświadczać.
A jednak coś w twoim wnętrzu pamięta tę rzeczywistość.
Pierwotnie byliśmy bowiem z nią jednym. Z czasem jednak utraciliśmy jej wysoką wibrację, jej boską jakość, rozwijając się według własnej woli i przyciągając do siebie siły niższej natury.
Jeżeli jednak uwolnimy się od wszystkiego, co oddziela nas od boskości, od wszystkiego, co sprowadza naszą świadomość ku niższym wibracjom, jeżeli wyzwolimy się spod wpływu sił niższej natury i nauczymy się wznosić ponad nie, będziemy mogli ponownie stać się częścią tego pierwotnego, czystego pola życia.