GNOZA DZIŚ! 25

Skarbnica tekstów duchowych

Dotrzyj do ukrytej w Tobie boskości dzięki naszym bezpłatnym programom online.

GNOZA DZIŚ! 25 – Szekspir

Obraz: William Szekspir


Gnoza dziś! 25, Podcast


Nikt, kto nadal kocha istotę o oślej głowie, nie będzie mógł wędrować drogą uświęcenia, nawet wtedy, gdyby prowadzi tak zwane mistyczne życie. Nikt nie będzie mógł zdobyć nowej natury, bez porzucenia starej natury. Obydwie wartości natury mają swój sen nocy letniej. Przebudzenie z jednego snu oznacza związanie z kołem powstawania i upadku. Przebudzenie z jednego snu oznacza: przywiązanie do koła powstawania i zanikania. Przebudzenie z drugiego snu nocy letniej gwarantuje wieczną pełnię.

Wszyscy postępujący ścieżką prawdziwego wyzwolenia odkryją, że drogę tę trzeba wywalczyć. Ci, którzy tę drogę przeszli, nie pozostawiają nam w tym względzie cienia wątpliwości, ponieważ jest wielu zainteresowanych związaniem ucznia ze starą naturą. Jest rzeczą stwierdzoną niezbicie, że pozyskanie jednej istoty dla nowej natury oznacza kryzys dla natury starej. (…)

W „Śnie nocy letniej”Szekspira (1564–1616) występuje Oberon, król królestwa duchów natury, który z pomocą swoich sług czyni wszystko, co możliwe, aby przykuć Hermię do Lysandra. Wynika więc z tego, że uczeń musi przezwyciężać nie tylko siebie, lecz także wszystko to, co, powstrzymuje go od uwalniającego czynu.

Każdy uczeń, stojący na ścieżce odnowienia, będzie mógł zaświadczyć, jak bardzo jest to prawdziwe i jak zażartą walkę trzeba stoczyć; jednakże pełnia radości zawiera się w tym, że będzie mógł teraz dowieść, iż nasienie, które wzeszło dzięki boskiej substancji życiowej, umożliwiło mu pojęcie nowej idei życiowej, i że w nowopowstcałym słonecznym blasku będzie mógł iść na czele ludzkości, by już nigdy więcej nie zginąć.

Źródło: Powszechna Ścieżka

Rozdział: Sen nocy letniej

Bieg życia człowieka na ziemi od wielu wieków porównywany jest do cyklu roku. Większość ludzi zna pogląd, że młodość odpowiada wiośnie, wczesna dorosłość — latu, dojrzałość — jesieni, a starość — zimie. Znacznie mniej znane jest to, że ścieżka gnostyczna, o której ogromna większość ludzkości nie ma jeszcze pojęcia, również posiada rozwój analogiczny do następstwa pór roku.

Uniwersalna ścieżka zaczyna się — symbolicznie rzecz biorąc — nie wiosną, lecz zimą. Człowiek doświadcza na ziemi chłodu, pustki, powierzchowności, przygnębienia, a być może także cierpienia, oszustwa i wyzysku. Głęboko w swoim wnętrzu nosi przekonanie, że może i powinno być inaczej. A także że potrzebna jest fundamentalna przemiana w ludzkim życiu i świadomości.To zimowe doświadczenie duszy nie trwa kilku miesięcy, lecz wiele lat — być może całe życie, a nawet wiele inkarnacji.

W najgłębszej ciemności „zimy swojej duszy” możesz nagle doświadczyć dotknięcia przez gnostyczną siłę światła. Ten radosny moment można porównać do przesilenia zimowego, a także do Bożego Narodzenia, kiedy nowa dusza rodzi się w sercu człowieka i potem stopniowo rozwija się i rośnie w siłę. Jest to moment, w którym iskra ducha budzi się i rozpala.

Gdy poznajesz ścieżkę gnostyczną i zaczynasz nią podążać, nieuchronnie pojawia się wewnętrzna walka, ponieważ interesy ego są sprzeczne z potrzebami duszy. Stare „ja” wykorzystuje wówczas wszelkie możliwości, by się utrzymać. Jeśli jednak wytrwasz na tej drodze, twoje stare „ja” zaczyna obumierać, podczas gdy nowe jeszcze się nie narodziło. To trudny okres, znany jako „ciemna noc duszy”, który — przy zachowaniu wytrwałości — prowadzi do odrodzenia duszy.

Jest to wewnętrzne święto Paschy, moment, w którym głowa i serce zaczynają harmonijnie współdziałać. Symbolicznie odpowiada on równonocy wiosennej, gdy dzień i noc pozostają w równowadze. Wraz z narastającym światłem dusza może dalej się rozwijać.

Gdy światło duszy osiąga swoje maksimum — symbolicznie podczas przesilenia letniego — następuje punkt zwrotny: przejście od wzrostu do dojrzewania. Wówczas nacisk przesuwa się na rodzenie owoców dla innych, które symbolicznie mogą być zbierane w czasie równonocy jesiennej.

Znane dzieło Sen nocy letniej Williama Shakespeare’a rozgrywa się w czasie przesilenia — w środku lata, a więc w momencie przełomu. Podobnie jak w pozostałych 36 sztukach przypisywanych temu autorowi — z których wiele do dziś jest wystawianych — można odnaleźć liczne prawdy o ludzkiej naturze i życiu na ziemi. Największy i najsłynniejszy pisarz oraz poeta, jakiego wydała Anglia, potrafił sprawić, że w jego dziełach rozbrzmiewa to, co uniwersalne — to, co niewypowiedziane i niewyrażalne.

Idąc za różnymi badaczami, Jan van Rijckenborgh pisze, że za nazwiskiem William Shakespeare może kryć się wybitna postać — Francis Bacon. Bacon znany jest jako mąż stanu, naukowiec, filozof i autor esejów, lecz niektóre badania sugerują, że był kimś znacznie więcej: wielkim wtajemniczonym, który intensywnie pracował nad ogólną reformą Europy, opartą na odnowie człowieka.

Istnieje wiele przesłanek wskazujących na to, że Francis Bacon mógł nie tylko stać za dziełami przypisywanymi Shakespeare’owi, lecz także być postrzegany jako jeden z wielkich mistrzów klasycznych różokrzyżowców XVII wieku. Choć zgłębianie tej kwestii może być niezwykle interesujące, dla podążania uniwersalną ścieżką nie jest ono konieczne. Jak ujął to sam Bacon: „Znaczenie ma nie to, co było, lecz to, co można jeszcze uczynić”.

Link do zakupu książki:

https://rozekruispers.pl/?post_types=&s=powszechna+ścieżka