GNOZA DZIŚ! 17

Skarbnica tekstów duchowych

Zdobywaj wiedzę o ukrytej w Tobie boskości za pośrednictwem naszych bezpłatnych programów internetowych.

GNOZA DZIŚ! 17 – Nowe myślenie

Obraz: Robert Fludd, Diagram umysłu z dzieła Utriusque Cosmi Maioris scilicet et Minoris Metaphysica, Physica, Atque Technica Historia (Metafizyczna, fizyczna i techniczna historia obu światów, mianowicie większego i mniejszego), 1617-1621


Gnoza dziś! 17 Podcast


Nowe Słońce, które swoją siedmiokrotną mocą zaczyna rozświetlać pole życia ucznia, początkowo zwraca się do najwyższego aspektu postaci cielesnej, a mianowicie do zdolności myślenia. Dlatego mówimy o Merkurym, boskim posłańcu, którego zgodnie z prastarą wiedzą zawsze wiązano ze zdolnością myślenia, tak wedle natury, jak i wedle Ducha.

Chodzi tu o zerwanie zasłony, o narodziny nowej zdolności myślenia. Część postaci niebiańskiej zostaje stworzona i przedziera się do starego człowieka.

Jedną z najpoważniejszych tego konsekwencji jest objawienie się sławnego poznania ze pierwszej ręki – bezpośredniego dostępu do Nauki Powszechnej. Wtajemniczenia tego nie udziela ani żaden nauczyciel, ani starszy brat, chodzi tu natomiast o proces zdobywania od podstaw, o dziedzictwo, które oczekuje na każdego ucznia.

Posiadanie dostępu do Nauki Powszechnej oznacza dostąpienie związania z absolutną istotą Boga; posiadanie absolutnego poznania, będącego z Boga i u Boga, zgodnie z osobistym stanem bytu. Uczeń, mający dostęp do Nauki Powszechnej, będzie mógł zbliżyć się do planu Boga wobec świata i ludzkości bez żadnego pośrednika; będzie mógł czytać w pamięci natury, tak w jej przeszłości, jak i przyszłości. Tę wzniosłą i wszechogarniającą mądrość przekazuje mu Merkury, posłaniec Światła, anioł stojący przed Bogiem.

Źródło: Dei Gloria Intacta. Chrześcijańskie misterium wtajemniczenia dla czasów nowożytnych

Rozdział: Wtajemniczenie Merkurego pierwszego Siedmiokręgu

Jesteś projekcją — niczym więcej; uwięzioną w tymczasowej formie, istniejącą tylko w jednym celu: aby stać się prawdziwym człowiekiem. Jak to rozumieć?

Jesteś stworzeniem, myślą Boga, i jako stworzenie jesteś doskonały. Nie ma tu nic do ulepszania — wszystko już jest. Jako boska myśl jesteś nieśmiertelny, a zatem masz boskie pochodzenie.

Wszystko to istnieje w tobie jako potencjał. Niczym ziarno nosisz w sobie wszystko, co niezbędne, by stać się boskim człowiekiem, lecz nie dokonuje się to samoistnie. Niezbędny jest proces — transformacja.

Proces ten rozpoczyna się od myślenia. Gdy w tym życiu przestajesz znajdować odpowiedzi i zaczynasz poszukiwać głębszego sensu istnienia, wówczas zaczyna napływać ku tobie siedmiorakie światło — bezosobowe, a jednocześnie głęboko osobiste.

To duchowe światło rzuca zupełnie nową perspektywę na twoją rzeczywistość. Możesz go doświadczyć jako magnetycznego dotknięcia — często w formie wstrząsu. W tej chwili uświadamiasz sobie, że stajesz twarzą w twarz z własną wewnętrzną prawdą. Zaczynasz widzieć i rozumieć.

Nie musisz się tego uczyć. Ta wiedza jest bezpośrednia i pierwotna — to wiedza, którą już posiadasz, lecz dopiero teraz zaczynasz być jej świadomy. Dlatego wydaje się ona własna, znajoma i całkowicie logiczna.
Trudność polega jednak na tym, że całą wiedzę, którą dotąd przyswoiłeś, uznałeś za oczywistą i niepodważalną. Może ona silnie przeszkadzać i początkowo wprowadzać zamęt. W twoim wnętrzu pojawiają się wtedy dwa „głosy”: ten, który znasz przez całe życie, oraz nowy, magnetyczny „impuls do przebudzenia”.

Od tej chwili uaktywnia się wewnętrzny kompas, który pozwala ci rozróżniać to, co prawdziwe (nowe), od tego, co nieprawdziwe (stare). Nie dzieje się to od razu — stopniowo uczysz się coraz lepiej posługiwać tym instrumentem. Odrobina cierpliwości wobec samego siebie bardzo w tym pomaga.

Wówczas — spokojnie, bez przymusu i pośpiechu, we własnym tempie — zaczynasz dostrajać swoją drogę życia do magnetycznych linii swojego prawdziwego istnienia. Do tych samych linii, które stanowią fundament twojego nieśmiertelnego bytu. Linii, wzdłuż których Bóg powołał do istnienia twoją nieśmiertelną istotę.
To jest nowe myślenie. Myślenie jak Bóg.

Uczysz się rozpoznawać, czym jest wolność. Nie ma już powodu, by pozwalać, aby rządziły tobą prawa starego świata, podporządkowane czasowi. Żyjesz i oddychasz w nowym, „rajskim” stanie — w przestrzeni świadomości.
Nadal żyjesz w swoim starym, tymczasowym ciele, lecz z rodzącą się nową świadomością. Wówczas postrzegasz rzeczy takimi, jakie są. Nie zamartwiasz się, lecz czynisz jedynie to, czego wymaga od ciebie życie — nic więcej.
Uczysz się także „oddychać światłem”. Twoja istota staje się dla niego przepuszczalna. Stajesz się jego transformatorem — człowiekiem Merkurego.

Nie jesteś już projekcją, lecz prawdziwym człowiekiem: nieśmiertelnym, a zarazem wciąż żyjącym w tymczasowym pojeździe zwanym „ja”.

Istotą światła — nowo narodzoną, wolną. Na zawsze.

Link do zakupu książki:

Dei Gloria Intacta