Skarbnica tekstów duchowych

Urzeczywistniaj ukrytą w Tobie boskość, kontemplując za pośrednictwem internetowych programów, święte pisma różnych tradycji duchowych.

DUCHOWE PRZEŻYWANIE ŚWIĄT WIELKANOCNYCH

09.04. WIECZORNA INSPIRACJA 5
CIERPIENIA W GETSEMANI
EWANGELIA ŚWIĘTYCH DWUNASTU, ROZDZIAŁY 77, 78

1 A gdy wstępowali na Górę Oliwną, rzekł Jezus do nich: Wy wszyscy zgorszycie się ze mnie tej nocy; napisano bowiem: Uderzę pasterza i będą rozproszone owce trzody. Ale po moim zmartwychwstaniu wyprzedzę was w drodze do Galilei.

2 A Szymon Piotr, rzekł w odpowiedzi: Choćby się wszyscy zgorszyli z Ciebie, ja się nigdy nie zgorszę. Rzekł mu Jezus: Szymonie, Szymonie, szatan chciał cię posiąść, żeby cię przesiać jak pszenicę. Ja zaś prosiłem za tobą, aby nie ustała wiara twoja. A ty, gdy kiedyś nawrócisz się, utwierdzaj współbraci swoich.

3 Piotr rzekł do Niego: Panie, z Tobą gotów jestem i i do więzienia i na śmierć. A Jezus rzekł: Zaprawdę powiadam ci, Piotrze, zanim kur zapieje tej nocy, trzykroć się mnie zaprzesz.

4 Wtedy poszedł Jezus z nimi, przekroczywszy potok Cedron, do ogrodu zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów swoich: Siądźcie tu, a ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił. (Judasz, który Go zdradził, znał też to miejsce; Jezus bowiem przebywał tam często z uczniami swymi.)

5 Wtedy rzekł do nich: Smętna jest dusza moja aż do śmierci; pozostańcie tu i czuwajcie ze mną.

6 Potem postąpił nieco dalej, upadł na twarz i modlił się słowami: O Ojcze-Matko mój, jeśli można, niech mnie ten kielich minie; wszakże nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie!

7 A ukazał Mu się anioł z nieba, wzmacniający Go. I wrócił do uczniów, i zastał ich śpiących, rzekł do Piotra: Nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną?

8 Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie: Duch jest ochotny, ale ciało mdłe.

9 Znowu po raz drugi odszedł i modlił się: O Ojcze-Matko mój, jeśli nie może mnie ten kielich minąć, tylko żebym go pił, niech się stanie wola Twoja.

10 I w głębokiej męce jeszcze gorliwiej się modlił. A pot Jego spływał jako krople krwi na ziemi.

11 I przyszedł do uczniów i zastał ich znowu śpiącymi; albowiem oczy ich były obciążone.

12 I zostawił ich, znowu odszedł i modlił si po raz trzeci i rzekł: O Ojcze-Matko mój, nie moja wola, ale Twoja niech się stanie, jak w niebie tak i na Ziemi.

13 I przyszedł do uczniów swoich i mówił do nich: Pijcie i odpoczywajcie, oto nadeszła godzina; i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, pójdźmy: oto się zbliża ten, który mnie zdradzi.

Rozdział 78 – Zdrada Judasza

1 I gdy On jeszcze mówił, oto nadszedł tłum, a Judasz, zwany Iskariotą kroczył przed nimi. Judasz bowiem, który od najwyższych kapłanów i faryzeuszy otrzymał uzbrojonych żołnierzy i oddział, przyszedł z latarniami, z pochodniami i orem.

2 Jezus zaś, wiedząc wszystko, co Nań przyjść miało, wyszedł i zapytał ich: Kogo szukacie? Odpowiedzieli Mu: Jezusa z Nazaretu. Rzekł do nich: Jam jest.

3 Gdy więc Jezus rzekł: Jam jest, cofnęli się i padli na ziemię. A gdy powstali, znowu ich zapytał: Kogo szukacie? A oni odpowiedzieli: Jezusa z Nazaretu. Jezus odpowiedział: Jam jest. A gdy to znowu usłyszeli, cofnęli się znowu i padli na ziemię. A gdy znowu powstali, zapytał ich znowu: Kogo szukacie? A oni odpowiedzieli: Jezusa z Nazaretu. A Jezus odpowiedział: Powiedziałem wam, że Jam jest. Jeśli więc mnie szukacie, pozwólcie tym odejść .

4 Dał więc im zdrajca znak, mówiąc: Którego pocałuję, ten jest, bierzcie Go.

5 I zaraz przystąpił do Jezusa i rzekł: Bądź pozdrowiony, Mistrzu i pocałował Go. A Jezus rzekł do niego: Przyjacielu mój, po coś przyszedł? Pocałunkiem zdradzasz Syna Człowieczego.

6 Wtedy rzekł Jezus do arcykapłanów i dowódców straży świątynnej i starszych, którzy podeszli do Niego: Jak na zbójcę wyszliście z mieczami i kijami. Gdym codziennie bywał z wami i nauczałem w świątyni, nie podnieśliście na mnie ręki. Lecz to jest wasza pora i moc ciemności.

7 Wtedy przybliżyli się i pojmali Go. A Szymon Piotr wyciągnął rękę, dobył miecza i uderzył sługę arcykapłana i uciął mu ucho.

8 Wtedy rzekł mu Jezus: Włóż miecz swój do pochwy; ci, którzy miecza dobywają, od miecza, giną. I dotknąwszy jego ucha, uzdrowił go.

9 I rzekł do Piotra: Czy myślisz, że nie mógłbym prosić mego Ojca- Matki, a On wystawiłby mi więcej niż dwanaście legionów aniołów? Ale jakby wtedy wypełniły się Pisma, że tak się stać musi?

10 Wtedy wszyscy uczniowie Go opuścili i uciekli. A ci, którzy pojmali Jezusa, przywiedli Go do Kajfasza, arcykapłana. Ale najpierw zaprowadzili go do Annasza, który był teściem Kajfasza, a ten był w tym roku arcykapłanem.

11 A Kajfasz był właśnie tym, który doradził Żydom, że lepiej będzie, jak jeden człowiek umrze za grzechy ludu.

12 Uczeni w Piśmie i starsi zgromadzili się, lecz Piotr i Jan i Szymon i Judasz szli z daleka aż do pałacu arcykapłana, i weszli i usiedli ze sługami, aby zobaczyć, jak to się skończy.

13 A gdy rozpalili ognisko na środku podwórza i gdy usiedli, usiadł i Piotr wśród nich, a obok niego siadł Szymon.

14 Gdy zaś pewna służąca zobaczyła go siedzącego przy ogniu, przyjrzawszy mu się, rzekła: Ten człowiek też był z Nim. On zaś zaparł się, mówiąc: Niewiasto, nie znam Go.

15 Po krótkiej chwili ktoś inny, zobaczywszy go, rzekł: I ty jesteś z nich. A Szymon Piotr rzekł: Człowieku, nie jestem.

16 A po upływie godziny, ktoś inny zapewniał, mówiąc: Doprawdy i ten był z Jezusem z Nazaretu. Jego mowa zdradza go.

17 A Szymon wyparł się po raz trzeci i rzekł: Nie znam tego Człowieka. I w chwili, gdy jeszcze mówił, zapiał kur.

18 A Pan, obróciwszy się, spojrzał na Piotra. Wtedy przypomniał sobie Piotr słowa Jezusa: Zanim kur zapieje, trzykroć się Mnie zaprzesz. I Szymon wyszedłszy na zewnątrz, gorzko zapłakał.

https://spiritualtexts.academy/spiritual-easter/thursday-narrative-5/