Skarbnica tekstów duchowych

Urzeczywistniaj ukrytą w Tobie boskość, kontemplując święte pisma różnych tradycji duchowych.

DUCHOWE PRZEŻYWANIE ŚWIĄT WIELKANOCNYCH

04.04. WIECZORNA INSPIRACJA 8

Ewangelia Świętych Dwunastu
Rozdziały 86 i 87

JEZUS UKAZUJE SIĘ W ŚWIĄTYNI I USTAJĄ KRWAWE OFIARY, JEZUS UKAZUJE SIĘ SWOIM UCZNIOM

Rozdział 86

JEZUS UKAZUJE SIĘ W ŚWIĄTYNI I USTAJĄ KRWAWE OFIARY

Tego samego dnia w czasie składania Ofiary w świątyni, pomiędzy handlarzami zwierząt pojawił się Człowiek w białych szatach, które jaśniały jak światło. W ręce trzymał bicz z siedmioma węzłami. Na Jego widok handlarze i kupujący uciekli pełni trwogi, niektórzy zaś padli martwi na ziemię, gdyż przypomnieli sobie, jak Jezus przed swoją śmiercią na krzyżu, wypędził ich w podobny sposób ze świątyni. Niektórzy z nich zaś mówili, iż widzieli widmo. Inni znowu, że ujrzeli Tego który został ukrzyżowany i że On zmartwychwstał. I tego dnia ustały ofiary, gdyż wszyscy bali się sprzedawać i kupować. I wszyscy wypuścili więźniów swych na wolność.

A kapłani i starszyzna kazali rozpuścić plotkę, że ci, którzy to opowiadali, byli pijani i nic nie widzieli. Jednak wielu powtórnie powiedziało, że Go widziało na własne oczy, i bicz Jego odczuło na swych plecach; jednakże nie byli w stanie się bronić, gdyż jeśli ktoś z nich odważył się wyciągnąć rękę, nie mógł uchwycić tej postaci ani miecza, który ich karcił.
I od tego czasu wierzyli w Jezusa, że był On posłany przez Boga, aby uwolnić uciśnionych i wyswobodzić tych, którzy byli związani. I wejrzeli w siebie i nie grzeszyli więcej. I ukazał się On również innym w miłości i miłosierdziu i uzdrawiał ich przez dotknięcie i wyzwalał ich z rąk ciemiężców. I wiele podobnych rzeczy opowiadano o Nim, a wielu mówiło: „Zaprawdę, nadeszło Królestwo Boże”.
I wielu z tych, którzy umarli i zmartwychwstali, gdy Jezus zmartwychwstał, pojawiło się w świętym Mieście. Źli odczuwali wielką bojaźń, a serca sprawiedliwych wypełnione były Światłem i radością.

Rozdział 87

JEZUS UKAZUJE SIĘ SWOIM UCZNIOM

Tego samego pierwszego dnia tygodnia, gdy uczniowie zebrali się wieczorem, a drzwi były zamknięte w obawie przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął wśród nich i rzekł: „Pokój wam!” Ale oni przestraszyli się i sądzili, że widzą jakiegoś ducha. I Jezus przemówił do nich: „Patrzcie, oto jestem, jakiego Mnie widzieliście przedtem. Duch może naprawdę zjawiać się w ciele i krwi, jak to widzicie, że Ja je mam. Obejrzyjcie moje ręce i nogi, dotknijcie ich i przyglądajcie się”.

I gdy tak przemówił, pokazał im swoje ręce i swoje serce. Uradowali się tedy uczniowie, ujrzawszy Pana. Tomasz jednak, nazwany Didymus (Bliźniakiem), jeden spośród uczniów Jego, mówił do nich: „Jeśli nie ujrzę na rękach Jego, znaku od gwoździ i nie włożę ręki mojej w bok Jego, nie uwierzę”. Wtedy Pan rzekł do niego: „Obejrzyj moje ręce, moje serce i moje nogi; podaj mi ręce swoje i nie bądź niewierny, ale wierzący”. A Tomasz odpowiedział: „Pan mój i Bóg mój!” A Jezus rzekł do niego: „Tomaszu, uwierzyłeś boś mnie ujrzał: Błogosławieni, którzy nie widzieli, a wierzą”.

I znowu rzekł Jezus do nich: „Pokój wam! Tak jak Mnie Abba-Amma posłał, tak Ja was posyłam”. A gdy to powiedział, tchnął na nich i rzekł: „Przyjmijcie Ducha Świętego; głoście Ewangelię i ogłaszajcie wszystkim narodom Zmartwychwstanie Syna Bożego. Uczcie ich Świętego Prawa Miłości, które przekazałem wam. Ci, którzy wyrzekną się swych grzechów, tym będą one odpuszczone, a ci, którzy trwać będą w nich, tym będą zatrzymane. Chrzcijcie tych, którzy wierzą i żałują, błogosławcie i namaśćcie ich i składajcie czystą ofiarę z owoców ziemi, którą Ja ustanowiłem na pamiątkę moją. Oto, ciało swe i krew swoją ofiarowałem na krzyżu za zbawienie świata od grzechów przeciwko Miłości i od krwawych ofiar i świąt przeszłości. I wy powinniście Chleb Życia i Wino Zbawienia ofiarować w czystym darze z kadzidłem, jak napisano o Mnie, i wy winniście jeść i pić na pamiątkę, że Ja wszystkich, którzy we Mnie wierzą, uwolniłem od starego niewolnictwa waszych przodków. Gdy ci uczynili Boga ze swego brzucha i ofiarowali swemu Bogu niewinne stworzenia Ziemi, zamiast swojej własnej cielesnej natury. I jedli mięso i pili krew na własną zgubę, niszczyli swoje ciała i skracali swoje życie, tak samo jak poganie, którzy nie znali prawdy, lub ją znali i uczynili z niej kłamstwo. Tak jak Ja was posyłam, macie i wy innych posyłać, aby te rzeczy czynili w moim imieniu”, i położył na nich swe ręce.
I tak jak apostołów, namaścił również proroków i ewangelistów i pasterzy, święte kapłaństwo, i położył ręce swe na wszystkich, których wybrali na diakonów, na każdego poszczególnego z czterokrotnych Dwunastek. I ci są dla prowadzenia i kierowania tym wielkim zborem, aby wszyscy stali się doskonali, zajmując swoje miejsce w Jedności Ciała Chrystusa.

https://spiritualtexts.academy/spiritual-easter/sunday-narrative-8/