Skarbnica tekstów duchowych

Urzeczywistniaj ukrytą w Tobie boskość, kontemplując święte pisma różnych tradycji duchowych.

DUCHOWE PRZEŻYWANIE ŚWIĄT WIELKANOCNYCH

02.04. PORANNA REFLEKSJA 6 – OBJAWIENIE NOWEJ WEWNĘTRZNEJ MOCY

Misterium Boskiej Prawdy jest jedno i niepodzielone; nic nie może oddzielić istoty ludzkiej od Siły Chrystusa. Jedynie ona sama może to zrobić, czyniąc dla siebie „ryte obrazy”. Kosmiczna szkoła misteryjna jest wszechobecna i stara się przebudzić świetliste ziarno, ukryte w sercu każdego człowieka, ze śmiertelnego snu. W tym celu czysta siła nieziemskiego Światła zstępuje do ziemskiej osobowości.

Pierwsze przebudzenie wewnętrznego człowieka („Jezusa”) „pocałunkiem światła budzącego do życia” powoduje głęboką tęsknotę i niewzruszoną pewność, że istnieje wyższa forma ludzkiego istnienia. Oprócz tego, zaczynamy świadomie doświadczać dualności swojej natury. Rozpoznajemy Tego Innego w swoim wnętrzu. Od tego momentu „dwa głosy żyją w naszej piersi”.

Ta dualność, to „przebudzenie” drugiej istoty żyjącej w mikrokosmosie, jest szczególną sytuacją, w której możemy słyszeć zarówno głos śmiertelnika, jak i świeżo przebudzonego wewnętrznego człowieka. Od tej chwili, w każdej sytuacji mamy do wyboru dwie ścieżki: zewnętrzną, wzmacniającą zewnętrznego, śmiertelnego człowieka i wewnętrzną, prowadzącą z Betlejem na Golgotę, na której wewnętrzna istota wzrasta i wkracza w nowe życie.

Obie te ścieżki przyzywają nas do siebie jednocześnie, a my, ludzie zamiast dokonać jednoznacznego wyboru, próbujemy szukać kompromisów…

Chrystusowa Siła poświęca się i ofiarowuje wszystkim, którzy wytrwale kroczą wewnętrzną ścieżką, przezwyciężają ciągłe pokusy, napływające ze świata, i odrzucają wszystkie „ryte obrazy” świata form.

Chleb i Wino to siły duchowe, które odżywiają wewnętrznego człowieka a na zewnętrznego działają oczyszczająco, czyniąc z niego sługę wewnętrznej istoty. Jednak obie te istoty wciąż żyją obok siebie, ręka w rękę i każda znich przywiązana jest do swej własnej ścieżki!

Kolejnym etapem jest święto Paschy, podczas którego Piotr (głowa i wola) i Jan (serce i odczuwanie) otrzymują zadanie przygotowania przaśnego chleba. Głowa i serce mogą stopić się w świętą jedność jedynie wtedy, gdy prawdziwie tego pragną i za tym tęsknią. Muszą więc zostać oczyszczone, aby być w stanie przyjąć czystą, „niesfermentowaną” siłę Światła. Na tę niepokalaną Siłę Światła, czystą Siłę Chrystusa wskazują Misteria, mówiąc o Baranku lub Krwi Chrystusa.

Ta nieziemska Moc odznacza się tak potężną siłą transformacji, że może zostać przyjęta jedynie przez naczynie („kielich lub misę”), które zostało do tego specjalnie przygotowane. Piotr i Jan- czysta wola i czyste pragnienie, wspólnie tworzą to naczynie. Jest ono symbolem jedności głowy i serca, która została odtworzona w zewnętrznym człowieku. Przedstawia się je często za pomocą kielicha, którego podstawa zakotwiczona jest w sercu. Krtań człowieka jest punktem, od którego głowa zaczyna otwierać się, niczym czara kielicha, na Światło.

W kielichu tym zostaje poświęcony Baranek Paschalny. W nim też Józef z Arymatei niesie krew Jezusa Chrystusa w darze dla Krainy Zachodzącego Słońca. W ten wewnętrzny kielich zostaje wlane wino, wytworzone podczas siedmiokrotnego misterium Świętej Wieczerzy. O tym kielichu mówi także Jezus w Ogrodzie Gethsemane: „O Ojcze-Matko mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ten kielich ominie; wszakże nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie!”

Ewangelia Świętych Dwunastu 77: 6

Gethsemane to imię dziewczęce, oznaczające „prasę do oliwek” lub „naczynie z oliwą”. Duch Święty, siedmiokrotne transformujące światło, jest żeńską, objawiającą zasadą, a siedem Jego promieni pracuje nad ludzką osobowością, jak prasa do tłoczenia oliwy. Oliwa jest symbolem siły duszy, mocy wewnętrznego człowieka.

Z tego powodu, krótka historia o wydarzeniu w Ogrodzie Gethsemane, jest wskazaniem na duchowy proces, w którym czysta moc duszy, cenna oliwa, zostaje wyzwolona spod władzy osobowości i umieszczona w specjalnym naczyniu, jakim jest ciało duszy.

Ten niezwykle delikatny proces, ma ogromne znaczenie dla zmartwychwstania wewnętrznego człowieka. Dlatego Jezus (Miłość), zatroskany z powodu wewnętrznych zmagań Duszy, modli się trzy razy, aby zyskać pewność, że nadszedł właściwy czas.

Uczniowie co chwilę zasypiają na Górze Oliwnej, ponieważ „duch jest silny, ale ciało mdłe”. Przejęty tym Jezus, aż trzy razy pyta, czy nadszedł odpowiedni czas na przyjęcie kielicha, ponieważ wie, że wymaga to przebudzonego, świadomego uczestnictwa osobowości.

Uczniowie symbolizują dwanaście aspektów osobowości, które niczym gałęzie drzewa „wyrastają” z głowy, i rozchodzą się po całym ciele fizycznym. Ci „uczniowie” są niezbędni do przeprowadzenia wszystkich procesów fizycznych i duchowych. Dlatego Jezus obmył im stopy (oczyścił ich) podczas Świętej Wieczerzy.

Następnie wziął “drzewko oliwne” na górę i zanurzył je w polu duszy, by uczniowie wiedzieli, co będzie się działo. Uczniowie jednak zapadli w sen: zwykła codzienna świadomość nie może się tam udać, jedynie wewnętrzna świadomość potrafi to uczynić.

Tylko jeden uczeń nie może podążyć za Jezusem na górę. Jest nim Judasz Iskariota. Kim był Judasz, powszechnie wiadomo.

Jest on rzeczywiście jednym z uczniów, których Jezus sam wybrał podczas jednej ze swych wędrówek. Pierwotnie jednak Judasz był poborcą podatkowym (Ewangelia Wodnika 88 21-26), jednym z tych, którzy wpuszczają na określoną ścieżkę, jedynie po uiszczeniu odpowiedniej opłaty. Jest on symbolem naszej naturalnej zaborczości, ambicji i żądzy władzy.

Cechy te są szczególnie silne i przywiązują nas do atomów tego materialnego świata. Judasz wewnątrz nas będzie zawsze próbował sprowadzić wyższe życie do ziemskich kategorii, przez targowanie się i kompromisy. Dlatego Jezus doświadcza zdrady ze strony osób podążających ścieżką nie raz, lecz bezustannie.

Judasz potknął się o próg, który sam zbudował, pracując jako poborca podatkowy. Nie będzie więc mógł świętować Paschy. Dlatego nie towarzyszy Jezusowi w drodze na Górę Oliwną. Zamiast tego, udał się najwyższego kapłana, Kajfasza. Jak Piotr symbolizuje oczyszczony aspekt woli, tak Kajfasz odnosi się do wciąż obecnej w nas woli zewnętrznego człowieka.

Kajfasz rozumie, że nadeszła jego ostatnia godzina, chyba że uda mu się szybko wypędzić siłę Światła, Jezusa, ze swego królestwa. Przekupny Judasz jest dla Kajfasza łatwą zdobyczą. Judasz nie potrafi być strażnikiem ścieżki, ponieważ nie otrzymał inicjacji na Górze Oliwnej i dlatego nadal działa zgodnie z zewnętrznym prawem, jakim jest prawo Mojżesza.

Według tego prawa, Paschę świętuje się zarzynając baranka, baranka paschalnego, wewnątrz bram Jeruzalem. Judasz kupił baranka, aby móc służyć Jezusowi, lecz Jezus odrzucił tę ofiarę. Zamiast tego, uczniowie Baranka Bożego Jezusa świętują Paschę chlebem w bramach wewnętrznej Jerozolimy.

Obecny w nas „Kajfasz” natychmiast to wykorzystuje jako pretekst do skazania Jezusa na śmierć. Zgodnie z prawem bowiem, należy złożyć ofiarę z baranka! Judasz obiecuje Kajfaszowi, że za pieniądze wyda mu Jezusa. I pocałunkiem śmierci wskazuje, który z ludzi to Jezus, wydając go arcykapłanom, sługom świątynnym i faryzeuszom.

Szymon Piotr wyciąga miecz (używa swej silnej woli), by ocalić życie Jezusa, co jest zupełnie zrozumiałą reakcją, jednak Jezus nie zgadza się na to, mówiąc:
„Włóż miecz swój do pochwy; którzy miecza dobywają, od miecza, giną”. I dotknąwszy ucha, uzdrowił je. A do Piotra rzekł: „Czy myślisz, że nie mógłbym prosić mego Ojca-Matki, a On wystawiłby mi więcej niż dwanaście legionów aniołów? Ale jakby wtedy wypełniły się Pisma, że tak się stać musi?” Wtedy wszyscy uczniowie Go opuścili i uciekli.”

Ewangelia Świętych Dwunastu 78: 8-10

Wkrótce potem, ten sam szczery i odważny Szymon Piotr trzykrotnie wyparł się Jezusa. Kur zapiał, Jezus odwrócił się i spojrzał na Piotra: lęk jest zawsze silniejszy od ludzkiej woli, niezależnie od tego, jak bardzo nie byłaby oczyszczona. „I Szymon odszedł i gorzko zapłakał.”

https://spiritualtexts.academy/spiritual-easter/friday-reflection-6/