Rola szyszynki w życiu człowieka

Co to jest i jak jest zbudowana szyszynka.

Pinealis, glandula pinealis, oraz wszystko, co ma z nią związek, jest najważniejszą częścią ludzkiego organizmu. Ten cudowny gruczoł wewnętrznego wydzielania jest jednocześnie najbardziej wzniosłym organem percepcji i asymilacji w człowieku. Możemy również zdefiniować szyszynkę jako „organ postrzegający Światło“, jako organ „przebudzenia ludzkiej istoty“ oraz jako bramę do wejścia i działania Ducha. Szyszynka, jak powiedzieliśmy, jest organem asymilacji i percepcji. Za jej pomocą wdychamy pranę, z której żyjemy, czy jest to prana pozytywna czy negatywna, dobra czy zła. Odpowiednio do tego zachowuje się cały nasz stan istnienia, łącznie z atomami.

W trakcie rozwoju ludzkiego zarodka szyszynka początkowo znajduje się powyżej szczytu głowy, na zewnątrz mózgu. Podczas rozwoju prenatalnego przesuwa się do wewnątrz, w kierunku środka mózgu. Już przy narodzinach człowieka znajduje się ona w pewnym określonym stanie, odpowiadającym stanowi danej rasy, rodziny oraz własnej mikrokosmicznej przeszłości. Składa się z pinealocytów i astrocytów, które są wbudowane w szkielet podstawowy tkanki łącznej. Możemy sobie wyobrazić je jako zwarte więzadła i okrągłe gniazda komórek nerwowych. Na wczesnym etapie ludzkiego życia tkanka szyszynki ulega zanikowi, a rozwijają się torbiele i piasek mózgowy (warstwy białek, impregnowane solami wapnia).

Przez obfitość piasku mózgowego możliwe jest radiologiczne zlokalizowanie szyszynki w tylnej części trzeciej komory mózgowej – w ujęciu anatomicznym. Z ezoterycznego punktu widzenia jest to 6 komora mózgowa. Trzeba wspomnieć, że wiedza ezoteryczna, opisująca przede wszystkim zależności w przepływie energii w ciele, wyróżnia 7 komór mózgowych. Komora 6, w której mieści się szyszynka znajduje się w centrum mózgu, przechodzi przez kanał kręgowy i kończy się w okolicy kości ogonowej. Z punktu widzenia astralnego jest to tunel, przez który mknie energia, pomost między wężem kundalini a centrum: szyszynka – przysadka. Szyszynkę i przysadkę mózgową łączy przestrzeń trzeciej komory, która mieści się w centrum całego systemu komór mózgowych.

Powierzchnia szyszynki pokryta jest ziarnistą, podobną do piasku warstwą. Te „ziarenka piasku” są niezwykle małe, tak małe, że nawet niewielka szyszynka – organ ten nie jest większy od ziarnka grochu – mieści na swojej powierzchni setki takich ziarenek. Wnętrze szyszynki składa się po części z żółtej czy też połyskującej złotem substancji, której ziarenka są większe od tych na powierzchni. U całkiem małych dzieci nie ma tego tak zwanego „piasku” na powierzchni szyszynki, jednakże u młodych ludzi w kwiecie wieku jest go bardzo dużo. Podczas wzrostu człowieka, a więc pomiędzy dzieciństwem a wiekiem dorosłym, ilość ziarenek do pewnego wieku stale wzrasta, po czym stopniowo zaczynają one zanikać.

Jak działa szyszynka i jaka jest jej funkcja w ciele człowieka.

W ciągu nocy szyszynka produkuje melatoninę, hormon, który kontroluje rytm snu i czuwania. Światło, które pada na siatkówkę, odnajduje drogę do tak zwanego zegara wewnętrznego. Poziom wpadającego światła reguluje produkcję hormonu melatoniny w szyszynce i stymuluje powstawanie innych hormonów, które utrzymują nas w stanie czuwania. W wypadku braku energii słonecznej produkowana jest tylko melatonina i dlatego stajemy się śpiący.

Proces stawania się świadomym jest także procesem budzenia się. Po nocnej nieświadomości następuje świadome przebudzenie w świetle dnia. Ale proces ten możemy także widzieć jako pewną analogię, jeśli spojrzymy na szyszynkę jako na organ powstawania świadomości.
Fizjologowie odkryli doświadczalnie, że ezoterycy mieli i mają całkowitą rację twierdząc, że wszystkie te tak zwane ziarenka piasku spełniają w systemie szyszynki bardzo ważną rolę. Mają one bowiem związek z działalnością myślową człowieka, a także z jego pamięcią oraz inteligencją.
Połyskujące złotem ziarenka wewnątrz i na zewnątrz szyszynki można porównać z maleńkimi kamieniami szlachetnymi, bądź też kryształami. Mają one pewną zadziwiającą właściwość. Gdy na skutek takiego lub innego wydarzenia, doznania czy doświadczenia powstaje w mózgu określona aktywność myślowa, to aktywność ta zostaje podchwycona przez jeden z zewnętrznych kryształów szyszynki, który utrwala ją i wyświetla do wewnątrz szyszynki. Jednakże to, co zostało odebrane, ów obraz myślowy jest przez ten kryształ odbijany również z powrotem, i to w różnych kierunkach. Szyszynka jest zatem niejako pokryta niezliczonymi małymi oczkami, które przyjmują, zatrzymują, odzwierciedlają i wypromieniowują na zewnątrz. Mały ten organ posiada dzięki temu bardzo duży zasięg działania. W wypadku niedoboru tych ziaren, na przykład na powierzchni szyszynki, czynność myślowa jest silnie ograniczona, a nawet może jej całkowicie zabraknąć.

Ziarenka w szyszynce są ponadto związane z odziedziczonym i karmicznym stanem danej osoby. Z jednej strony na szyszynkę wpływają rodzice i przodkowie, a więc czynniki dziedziczne, z drugiej zaś strony doznaje ona wpływu sfery aurycznej mikrokosmosu, czynników karmicznych. Pinealis posiada pole promieniowania. Mówimy w związku z tym o aurze pinealis. Ma ona około pięćdziesięciu centymetrów średnicy. Przez to pole promieniowania i jego jakość, eter nerwów doprowadzony zostaje do pewnego określonego stanu. I wtedy po prostu nic, co nie jest zgodne z rodzajem i jakością aury pinealis, nie wniknie do systemu i nie będzie mogło być przyjęte przez pinealis. Jakość obecnego w danej chwili eteru nerwowego, zwanego przez Paracelsusa archeuszem, określa m.in. stan naszego zdrowia, naszą ewentualną siłę lub słabość, nasze ewentualne stany chorobowe oraz skłonności, a także rodzaj i jakość naszego stanu umysłu i wszystkich jego poruszeń.

Szyszynka, pełni w systemie człowieka również funkcję generatora atomowego. Chcemy przez to powiedzieć, że pinealis określa rodzaj, strukturę i istotę atomu stanowiącego podstawę budowy naszej osobowości. Atomy, z których składa się nasze ciało, posiadają pewną jakość. Chociaż atomy wszystkich ludzi pochodzą z tej samej substancji podstawowej, to po wejściu w kontakt z promieniowaniem szyszynki ulegają natychmiast całkowitej przemianie.

Wszystko to razem określa charakter szyszynki jako organu percepcji i asymilacji.

Dawno temu w czasie swego rozwoju człowiek miał jedno oko, a właśnie szyszynka pracowała jako narząd postrzegania. Oczy, jakie znamy dziś, pojawiły się później. Z powodu ludzkiej inwolucji, szyszynka stopniowo straciła swoje pierwotne znaczenie i stopniowo zmniejszyła się. W literaturze ezoterycznej szyszynkę nazywa się również trzecim okiem, ponieważ ma bezpośrednie połączenie z naszymi oczyma. Za jej pośrednictwem można nie tylko widzieć tak samo, jak zwykłym okiem, ale można równocześnie przyswajać sobie obraz, impresję tego, co się postrzega, można niejako wdychać radiacje i siły, i utwierdzać je w systemie. Odbywa się to również poprzez oko, ale wówczas jest to droga okrężna.

Co grozi szyszynce w naszym świecie.

Każdy człowiek od urodzenia w tym świecie znajduje się w sposób egzystencjalny w całkowitej zgodzie z praną, którą wdycha za pośrednictwem szyszynki. W zgodzie z tym światem. Stąd też kiedy wpływamy na szyszynkę w sposób, który jedynie potęguje nasze uzależnienie od tego świata – natury śmierci i gniewu jak nazywa go Jakub Bohme, to kryje się w tym wielkie niebezpieczeństwo. Gdy do aury szyszynki przenikają jedynie niezliczone dialektyczne i eoniczne, a często bardzo szkodliwe promieniowania, to ich skutki objawiają się w całym systemie. Z tego zaś biorą się dolegliwości cielesne. Dlatego konieczne jest w tym miejscu ostrzeżenie.  Któż nie jest w dzisiejszych czasach narażony na wielkie napięcia nerwowe? Kto nie zna konfliktów życiowych i egzystencjalnych?

Wymieńmy niektóre czynniki negatywnie wpływające na szyszynkę:
strach – podstawy czynnik (działa również na eteryczny duplikat szyszynki), przez stulecia zmniejszył szyszynkę o jeden rząd wielkości,
niehigieniczny tryb życia – późne zasypianie, brak odpowiedniego zaciemnienia podczas snu, niewłaściwe oświetlenie (np.: halogen, led ),
Oddziaływanie niekorzystnych fal elektromagnetycznych  telefony, komputery, inne (np. HAARP)
Niedobory naturalnych składników w diecie – gleby ubogie w mikroelementy (np.: magnez, selen, bor),
Obecność szkodliwych składników w diecie, – między innymi:  fluor – woda jest fluorowana ze względu na rzekome działanie p-próchnicze, do większości past do czyszczenia zębów jest on również dodawany, rtęć – dodatek do niektórych leków (np.: Tiomersal w szczepionkach), aluminium – naczynia, opryski aluminium przeciwdziałające tworzeniu warstwy ozonowej, metale ciężkie, aspartam.

Od zawsze istniały zioła, kadzidła i rozmaite techniki oddechowe, z których pomocą można było wpływać na gruczoły wydzielania wewnętrznego, na eter nerwowy i ogień wężowy, i można było wywierać na nie przymuszający wpływ i tym samym doprowadzać je do stanu, który odpowiadał określonym celom. Wpływanie na szyszynkę poprzez negatywne oddziaływanie na ciało, po to, by odpowiadała ona pewnemu określonemu celowi, należy do bardzo negatywnych i niezwykle niebezpiecznych metod. Z pewnością słyszeliście o okultystycznych metodach doprowadzających do poszerzonego, eterycznego widzenia. Jest to w najwyższym stopniu niebezpieczne, ponieważ ci, którzy to praktykują, wraz ze swymi wizjami przywołują także liczne siły związane z ziemią. Mogą one doprowadzić do „przepalenia się” ochraniającego pola kundalini otaczającego pinealis. Można to porównać z przepaleniem bezpiecznika w sieci elektrycznej. Kiedy „ubezpieczenie" kundalini przepali się, człowiek taki staje się na pewien czas igraszką sił związanych z ziemią.

Jeśli więc nieustannie próbuje się wpływać na szyszynkę bezpośrednio i w sposób forsujący to wówczas ulega ona degeneracji. Ta brama do wolności popada wówczas w ruinę. Wszystkie pozytywne czy negatywne metody okultystyczne nie są niczym innym, jak karykaturalnym naśladowaniem magii transfigurystycznej. Dlatego istnieje tylko jedna możliwość odgrodzenia systemu szyszynki od wpływów natury i otwarcia go dla promieniowań Ducha, dla siły Chrystusowej; jest nią odrodzenie Duszy.

Jaka jest rola szyszynki w rozwoju Duszy Duchowej

Aby umożliwić proces odrodzenia Duszy niezbędna jest współpraca osobowości. Stan w jakim znajduje się pinealis bezpośrednio wskazuje na rezultaty ścieżki, którą kroczy poszukujący. Mówiąc o ścieżce mamy na myśli drogę rozwoju jaką kroczy człowiek, który wypalił się w swoim poszukiwaniu sensu i celu życia w tym świecie, a który posiada głębokie wewnętrzne przekonanie, że jego życie musi mieć jakieś spełnienie a jego wewnętrzna, nienazwana tęsknota – uzasadnienie. Dusza takiego człowieka budzi się do poszukiwania drogi wyjścia. Szkoła Duchowa Złotego Różokrzyża objaśnia zainteresowanym tę drogę. Cały proces dotyka i przenika wszystkie ciała człowieka a szyszynka ma w tym procesie kluczową rolę.

Utrzymywanie tego gruczołu w dobrym stanie powinno być troską każdego człowieka.
Ochranianie podstawowych funkcji szyszynki obejmuje np.:
świadome postępowanie w sytuacjach stresowych, kontrolowanie lęku, obaw, zmartwień,
zdrowy tryb życia - zdrowe odżywianie, naturalna suplementacja mikroelementami,
unikanie alkoholu, narkotyków (w tym ayahuasci, DMT), niewłaściwych dźwięków i innych szkodliwych bodźców.
stosowanie odpowiednich ziół, np.: kolendra, kombucza, ormus, pietruszka, lucerna, bylica, gotu-kola, olej konopny, kakao, itp. Niektóre glony – np. Chlorella i Spirulina mają zdolność usuwania metali ciężkich i rtęci z organizmu.

Jak wspomnieliśmy wcześniej ziarenka w szyszynce są kryształami, które są związane z odziedziczonym i karmicznym stanem danej osoby. Obok karmicznego i dziedzicznego uwarunkowania w szyszynce kryje się również większa lub mniejsza fundamentalna wrażliwość na siłę światła Gnozy. Możliwe jest nawet, że kryształy takie, wrażliwe na Światło, znajdują się w szyszynce już w chwili narodzin. Na pewno odkryjecie teraz niezmierną korzyść dla dziecka wynikającą z pozytywnej i prawidłowej postawy życiowej rodziców. Może się zdarzyć, że wasze życie myślowe już w młodych latach ukształtowane jest w ten sposób, że ciało i dusza spontanicznie wkraczają w proces wyzwolenia. Proces ten wymaga uaktywnienia szyszynki i uwrażliwienia jej na przyjęcie Ducha. Aby uaktywnić szyszynkę w sensie uwalniającym, w pierwszej kolejności potrzeba aby odrodzona Dusza zajęła swoje miejsce w przybytku głowy.
Dusza powstaje z serca, by zaoferować duchowym promieniowaniom Siedmioducha wejście do siedmiu komór mózgowych. Siedzibą, którą w pierwszej kolejności musi zdobyć Nowa Dusza jest przysadka mózgowa. Szyszynkę i przysadkę mózgową łączy wspólna przestrzeń, która mieści się w centrum całego systemu komór mózgowych.
Alchemiczne gody, czyli połączenie Nowej Duszy z Duchem (przysadki z szyszynką, Oblubieńca i Oblubienicy) mogą się rozpocząć w środowisku szyszynki.
Promieniowanie uwalniane w wyniku tego procesu tworzy w całym mikrokosmosie nieśmiertelną, świetlną szatę eteryczno-fizyczną, w której nowy człowiek, praobraz pierwotnego człowieka, wyraża się w sposób nieopisanie majestatyczny. Poszukiwanie sensu i spełnienia życia osiągnęło kres.